niedziela, 23 sierpnia 2015

Kłamstwa, które sami sobie wmówiliśmy


Nie ważne ile w życiu osiągniemy lub czego nowego się nauczymy, cały czas powtarzamy te same błędy. Czasem są to już tak utarte zwroty, że traktujemy je jak coś normalnego, coś co nierozłącznie istnieje w naszym życiu.

1. Czas pokaże...

"czas pokaże" lub bardziej znane "wszystko się kiedyś ułoży" - najgorsze z naszych kłamstw, przez które zamiast działać i dążyć do ułatwienia sobie chociażby dnia, stoimy w miejscu. Nie myślimy nad rozwiązaniem konfliktu, bądź nie zastanawiamy się nad pomysłami które polepszyłyby naszą sytuację. Gdy pojawia się problem mówimy "stop" bojąc się konfrontacji z nim, ostatecznie dając za wygraną. Czekając i czekając aż "wszystko się ułoży" nadal tkwimy w tym z czego tak bardzo chcielibyśmy się uwolnić.

2. Jestem beznadziejny/-a.

Ty? Beznadziejny/-a, tak? Beznadziejne to jest Twoje myślenie.
Co skłoniło Cię do takiego myślenia? Pryszcz, który pojawił się na Twojej twarzy akurat przed ważnym spotkaniem, czy sterczące boczki w ulubionych dżinsach?
Przecież to jest tylko wygląd, który można łatwo zmienić. Odpowiednie kosmetyki, seria ćwiczeń, a nawet dieta ma znaczenie. Nie dziw się, że Twoja cera aż krzyczy o pomoc, gdy codziennie zajadasz się fast-foodami, zamiast zdrowo się odżywiać.
"To jest tylko stan umysłu" - jak to lubi mówić moja mama. Jest w tym dużo prawdy!
Nie narzekaj i nie zliczaj swoich wad i kompleksów. Gwarantuję Ci, że jeżeli sam/-a nie zaczniesz mówić o nich, inni ich nie zauważają!
Wypisz na kartce te cechy, które w sobie lubisz, nawet te najdrobniejsze. Na pewno jest ich trochę i dzięki nim choć na chwilę przestaniesz się zamartwiać swoimi negatywami. Zacznij pracować nad kompleksami i częściej staraj się dostrzegać swoje pozytywne strony.

3. Wygląd się nie liczy!

"Jesteś okropna, bo patrzysz tylko, jak ktoś wygląda, od razu go oceniając, nie patrząc na jego wnętrze!!" - zarzucą mi.
"Przynajmniej nie jestem hipokrytą" - odpowiem im.
Powiedzmy sobie szczerze. Ile to razy poczułaś motylki w brzuchu, gdy jakiś przystojniak się od Ciebie uśmiechnął, albo jak atrakcyjna dziewczyna długo cię "obczajała"? Jak często zazdrościsz sylwetki modelkom, albo zachwycasz się nad lookiem gwiazd w telewizji?
Wygląd ma znaczenie.
Wygląd stanowi dość ważną rolę. "Jak cię widzą, tak cię piszą", a pierwsze wrażenie może zadecydować o Twojej nowej pracy.
Nie mówię, że charakter się nie liczy! Nikt nie chce utrzymywać kontaktu z prostakami, których nie interesuje druga osoba i są chamscy mimo, że wyglądają nieziemsko.
Patrząc prawdzie prosto w oczy - ładnym osobom jest łatwiej w życiu i nie ma co dyskutować. Może i jest to niesprawiedliwe, ale witam w prawdziwym świecie!

Powinniśmy przestać wierzyć w te kłamstwa, mimo, że czasem nie jest to takie proste. 
Łatwo napisać, łatwo pomyśleć, bądź wyobrazić to sobie, jednak nie zawsze jest to takie banalne do wykonania. 
Trochę wysiłku i włożonego starania, a świat stanie się piękniejszy! 
Zaczniesz iść zdecydowanym krokiem, uśmiechając się przy każdej okazji, gdy przestaniesz zamartwiać się nieistniejącymi problemami, które rodzą się w Twojej głowie! 
To Ty decydujesz w co chcesz wierzyć i co uważasz za prawdę!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz